Masz pytanie?

Dlaczego nie tuszujemy przedłużonych rzęs?

/ / Rzęsy i brwi

Dlaczego nie tuszujemy przedłużonych rzęs?

Wpis ten chciałabym poświęcić zjawisku nakładania tuszu na zaaplikowane rzęsy. Zwykle zaczynasię ono w momencie, gdy nasze doczepione rzęsy się przerzedzają i nie są już tak gęste jak bezpośrednio po aplikacji. Niestety wiele z was drogie Panie, ulega pokusie i sięga po tusz sądząc, że w ten sposób, zamaskuje się przerzedzone rzęsy. Zjawisko z pozoru niegroźne,jednak bardzo szkodliwe, gdyż obciąża naturalne rzęsy oraz przysparza dużo problemów samej stylistce.Mam nadzieję, iż poniższy tekst zachęci zwolenniczki takiego właśnie rozwiązania do zaniechania tej praktyki.

Gdy zaaplikowane rzęsy zaczynają się powoli przerzedzać i dostrzegamy ich ubytki, wtedy część z was drogie Panie sięga po tusz do rzęs. Najczęściej ma to miejsce po około 2 tygodniach od wykonanej aplikacji. Dzieje się tak również, gdy nie jesteśmy zadowolone z oczekiwanego efektu, krótko mówiąc rzęsy mogłyby być troszkę gęstrze i bardziej wyraziste.

Jeśli bardzo cierpimy z powodu wypadających rzęs, dużo lepszym rozwiązaniem jest umówić się na uzupełnienie trochę wcześniej, zaś chcąc zmienić oczekiwany efekt, najlepiej zdjąć stare i założyć nowe rzęsy,niż dokonywać samodzielnych poprawek. Dodatkowe tuszowanie rzęs bardziejszkodzi niż pomaga.

Odpowiednio dobrane rzęsy, czyli takie o optymalnej wadze, długości i prawidłowej metodzie objętościowej nie obciążają rzęs. Tusz natomiast tak. Obciąża on zarówno naturalne jak i doczepione rzęsy, przyczyniając się do ich jeszcze szybszego wypadania.

Kolejnym argumentem przemawiającym za zrezygnowaniem ze stosowania tuszu jest higiena i estetyka.Dość łatwo zmyć tusz ze swoich naturalnych rzęs,nawet ten wodoodporny np.mleczkiem do demakijażu czy płynem micelarnym.O wiele trudniej jest dokonać demakijażu rzęs aplikowanych.Proces jest bardzo pracochłonny,trzeba wykazać się szczególną precyzją i cierpliwością aby cały tusz zniknął z rzęs. Środki do demakijażu dodatkowo osłabiają klej i w efekcie mamy jeszcze mniej rzęs niż na początku. Istnieje ryzyko, iż tusz nie zostanie całkowicie usunięty,co może prowadzić do podrażnienia oka, powodując stan zapalny. Przerzedzone rzęsy uzupełnione w miejscach ubytku maskarą nie wyglądają estetycznie.

Jak taki zabieg wygląda oczami stylistki rzęs?Profesjonalistka, widząc dodatkowo tuszowane oczy, poprosi by usunąć cały makijaż. Ponieważ nie jesteś w stanie usunąc wszystkiego sama, będzie musiała poprawić po tobie tą czynność by mieć pewność, iż dokonuje aplikacji na czystych rzęsach. Czas samej aplikacji się wydłuży a jej cena może wzrosnąć.

Jeżeli zdecydowałaś się na zagęszczanie rzęs, nie warto ulegać pokusie ich tuszowania. Znacznie lepiej jest częściej umawiać się na uzupełnienie, niż ryzykować zdrowiem swoich oczu jak i wydłużać czas późniejszej aplikacji.
Przyjmijmy prostą zasadę,albo aplikacja rzęs albo maskara 🙂

Autor: Maria Gawrońska

TOP